wtorek, 1 września 2015

Hello school :)


Cześć :),
więc już dzisiaj jest 1 września, pewnie większości z nas wakacje baaardzo szybko minęły.
Skoro zaczęła się już szkoła pora wziąć się za sprawy szkolne (w moim przypadku będzie to ostatnia klasa gimnazjum).
W tym poście pokaże wam moje ostatnie zakupy do szkoły, które są dla mnie niezbędne. 



Pierwszą rzeczą są zakreślacze, które bardzo często używam do 
zakreślania ważnych informacji. 
Pierwsze od lewej były kupione w biedronce, a drugie w Tesco.



Następne rzeczy to: 2 wymazywacze do pióra, 2 czarne długopisy
4 ołówki oraz paczka niebieskich naboi.
(Tesco)



Następnie mamy 2 niebieskie długopisy i temperówka.
(Tesco)



Kolejne akcesoria nie służą już do pisania, jest to: paczka taśm klejących,
korektor w taśmie, dziurkacz oraz karteczki samoprzylepne. 
(Tesco) 


Kolejnymi rzeczami są fiszki.
(Biedronka)



Następnie mamy 50 koszulek na dokumenty,
 kartki oddzielające poszczególne przedmioty/sprawy od siebie
oraz dwie teczki.
(Tesco)




Teraz pora na zeszyty, mam 2 w formacie A4 



i dwa w formacie A5.
(Tesco)



oczywiście nie mogło zabraknąć notesu na notatki, rysunki itp.
(Biedronka)






Na koniec mamy piórnik, w którym trzymam rzeczy rzadko używane
oraz kalkulator.
(Empik)



Dziękuję za przeczytanie, zapraszam do komentowania,
Jacquelyn

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz